55

Skąd mama czerpie inspiracje?

Blog modowo-parentingowy to naprawdę regularna, intensywna bitwa z myślami. Kończy się jedna sesja, a już w głowie kotłują się wizje następnych wpisów. Dziś opowiem Wam skąd biorę inspiracje na kolejne historie zatrzymane w kadrze.

Czytać czytać czytać…

Ciężko się obejść bez regularnego przekopywania się przez sieć. Czytania masy artykułów, poradników, przeglądania czasopism, namiętnego śledzenia Social Media. Docieram też do zagranicznej blogosfery. Inne kultury potrafią działać na wyobraźnię. Drobny szczegół nie raz potrafi dać takiego motywacyjnego „kopa”, że nie mogę przestać przez długie godziny kombinować jak tu go nie wykorzystać. 🙂 Ten „głód” mija dopiero po zrealizowaniu sesji. Pamiętaj jednak, że nie chodzi o kopiowanie. I nigdy nie staraj się tworzyć dokładnie tego co już ktoś zrobił. Ciężko poprawić pierwowzór, a dodatkowo raczej mało w tym kreatywności. Zawsze dodaj coś od siebie.

blog o handmade sesja dziecieca piotrkow sesja fotograficzna blog o handmade sesja dziecieca piotrkow sesja fotograficzna blog o handmade sesja dziecieca piotrkow sesja fotograficzna

blog o handmade sesja dziecieca piotrkow sesja fotograficzna blog o handmade sesja dziecieca piotrkow sesja fotograficznaNie zostawiaj wszystkiego własnej wyobraźni. Oczywiście to ona jest najważniejsza. To tak jak z fotografią. Liczy się praktyka, ale szczypta wiedzy ułatwia zadanie w realizacji założeń jak to mawia mój mąż. 🙂  Sezonowe trendy to nie fanaberia. Warto z nich czerpać, zachowując jednocześnie niezbędny umiar, by starczyło miejsca na Twoje trzy grosze. 🙂

blog o handmade sesja dziecieca piotrkow sesja fotograficzna blog o handmade sesja dziecieca piotrkow sesja fotograficzna

blog o handmade sesja dziecieca piotrkow sesja fotograficzna blog o handmade sesja dziecieca piotrkow sesja fotograficzna
Marzenia

Możesz bardzo dużo czytać, ale jeśli skoncentrujesz się tylko na tym, trudno Ci będzie zaskoczyć stylizacją. Inspirować otaczających Cię ludzi. Moje pomysły zaczynają się od marzeń. Zawsze. W głowie powstaje iskierka, zalążek czegoś do końca nieokreślonego. Potem próbuje z tej pierwotnej idei zbudować atrakcyjny całokształt. Czy się udało widzimy dopiero w momencie, gdy selekcjonujemy zdjęcia. Jakiś tam obraz mamy co prawda w trakcie sesji. Obserwujemy jak zachowuje się Chichotka (nastrój, samopoczucie, stan fizyczny). Jak widzę, że Mała ma gorszy dzień zwyczajnie przekładamy sesję. Na szczęście jak dotąd tylko raz spotkała nas taka sytuacja. 🙂 Wiecie – etap ząbkowania trwa dość długo i czasem zwyczajnie ogranicza możliwości działania.

blog o handmade sesja dziecieca piotrkow sesja fotograficzna blog o handmade sesja dziecieca piotrkow sesja fotograficzna blog o handmade sesja dziecieca piotrkow sesja fotograficzna

Efekt marzeń

Czas przejść do inspiracji tego posta. Bardzo chciałam zorganizować sesję w stylu jaka mama taka córka. Szczególnie w zagranicznej blogosferze i mediach społecznościowych można oglądać piękne fotografie prawie identycznie ubranych mam i ich córek. Wygląda to wręcz obłędnie. Chciałam sprawdzić jak to wyjdzie u nas. Chichotkę planowałam na taką sesję ubrać w pikowaną sukienkę Mosquito. Problem polegał w tym, że znalezienie takiej samej dla mnie było naprawdę trudne. Sukienka ta nie jest już dostępna w sklepach, dlatego skoncentrowałam się na poszukiwaniach w serwisach aukcyjnych i ogłoszeniowych. Po kilku tygodniach poszukiwań wreszcie trafiłam! Zamówiłam sukienkę w błyskawicznym tempie, bo bałam się, że ktoś zaraz zgarnie mi ją sprzed nosa. 🙂 Jak już dotarła mogłam przejść do ostatecznych przygotowań. Wybór miejsca, wyczekiwanie odpowiedniej pogody, wybór godziny (zależało nam, żeby na miejscu nie było wielu ludzi).

blog o handmade sesja dziecieca piotrkow sesja fotograficzna blog o handmade sesja dziecieca piotrkow sesja fotograficzna blog o handmade sesja dziecieca piotrkow sesja fotograficzna mohito blog o handmade sesja dziecieca piotrkow sesja fotograficzna

Tak właśnie wygląda cały proces. Jeden pomysł, a realizacja to wielogodzinne przygotowania. Nigdy jednak nie rezygnuje z tego co sobie założę. I jestem mega happy z efektów tej sesji. 🙂 Pewnie, jeszcze nie raz wykombinuję sesję w podobnym klimacie. Bo przecież jaka mama taka córka. 🙂

30 blog o handmade sesja dziecieca piotrkow sesja fotograficzna blog o handmade sesja dziecieca piotrkow sesja fotograficzna blog o handmade sesja dziecieca piotrkow sesja fotograficzna

Stylizacja:
opaska Kokardella
sukienki Mosquito
granatowe rajstopy Coccodrillo
półbuty Bartek

blog o handmade sesja dziecieca piotrkow sesja fotograficzna blog o handmade sesja dziecieca piotrkow sesja fotograficzna

Wybierając tego typu stylizację zawsze dobieram rajstopy jednobarwne bądź cieliste. Takie rozwiązanie pozwala zachować efekt glamour. Rajstopy w różnego rodzaju wzory wprowadziłyby tylko chaos co zburzyłoby całą estetykę. I zamiast elegancji na zdjęciach byłby koszmarny kicz. Wystarczy drobiazg, by z ciekawej stylizacji stała się ona kompletną porażką…

blog o handmade sesja dziecieca piotrkow sesja fotograficzna

Pierwszy raz w sesji skorzystałam z opaski od Kokardelli. O jej pięknych dodatkach więcej piszę tutaj.

  • Śliczne. Bardzo mi się podoba. Aż zapragnęłam takich samych sukienek dla siebie i mojej
    Gabci 🙂

    • Chichotka

      Takie sesję są naprawdę wyjątkowe – gorąco polecam! 🙂
      ps. Dziękujemy za komplement 🙂

  • Jestescie obledne!! Dziekuje za rady. Jestem dopiero u progu blogowania, wiec z radoscia slucham madrzejszych. Chichotka cudna. Marzy mi sie taka sesja z moja corka. Moze tego lata… Pozdrawiam.

Możesz lubić również

Here you can find the related articles with the post you have recently read.