fotoobraz

Możesz dać prezent, a możesz emocje!

Zapomnij o kolejnej parze skarpet, rękawiczek, czapce czy co tam jeszcze chcesz. Leginsy też odpadają. Dobry prezent to przemyślany prezent. Co mam na myśli? Nie ma tak łatwo! Musisz przeczytać dalej. Albo nie. W sumie to jak chcesz. Może wolisz prezentować bliskim skarpetki. W końcu każdy ma jakiś swój fetysz.

Ale w ogóle to o co chodzi z tymi leginsami?

Nie oszukuj się. Wiem, że podświadomie czujesz, że skarpetki to nie jest wymarzony pomysł na prezent. Rękawiczki i czapkę może jakoś przepchniesz, jeśli obdarowany świętuje późną jesienią lub wczesną zimą. Ale z jakiej paki te leginsy? Ktoś kiedyś powiedział, że nie powinny one być elementem ubioru płci pięknej poza miejscem do ćwiczeń jakim jest club fitness, sala taneczna czy względnie bieganie w plenerze. Pod żadnym pozorem nic więcej. Widzę to podobnie.

Dobry prezent to?

Ten, który potrafi dać radość przez dłuższy czas niż 2 sekundy po jego rozpakowaniu. Myślę, że tyle właśnie potrzeba, by do mózgu dotarł komunikat o silnym sygnale w stylu „ej ,co to w ogóle jest?”. Dobry prezent musi wywoływać emocje. Ale byłoby spoko, gdyby nie były one oparte na negatywnych doznaniach. Bo skoro już ktoś wydaje kilka stówek z portfela na organizację sympatycznej bibki, to nie robi tego po to, byś szła na łatwiznę. Śmiało! Bądź kreatywna! Naprawdę nie trzeba wiele, by zrobić coś fajnego z tego co już za Tobą.

Foto deal od Saal Digital

Mieliśmy przyjemność testować drugi produkt od Saal Digital. Wcześniej była to fotoksiążka. Tym razem przyszedł czas na fotoobraz. Poprzednio nie mogliśmy zbyt wiele dobrego powiedzieć o systemie zamówień. Mam wrażenie, że był nieco zbyt mało funkcjonalny, jak na ofertę innych firm. W kwestii fotoobrazu jest już jednak zdecydowanie łatwiej. Co prawda nadal należy ściągnąć program na komputer, by móc zrealizować zamówienie, ale same kroki w drodze po wymarzony fotoobraz są już płynne i intuicyjne. Nie obędzie się jednak przed poczytaniem trochę w necie jaka struktura obrazu będzie w konkretnym przypadku najbardziej trafiona, ale jeśli chcemy mieć coś dobrego to zawsze trzeba poświęć trochę czasu na zrobienie dobrego researchu.

Dlaczego zdjęcie?

Fotografia daje mi sporo radochy. Co prawda są pewne minusy – nigdy nie ma mnie zdjęciach, ale na to ktoś na szczęście wymyślił kija do selfie, więc w historii rodzinnej zaczynam się już nieśmiało pojawiać. Drugi minus to fakt, że nigdy nie mam czasu przesyłać zainteresowanym zdjęć z różnych wydarzeń, a oni zapominają, że wystarczy odwiedzić mnie z pen drive’m by sobie je zgrać. Plusów jest wiele więcej. Nie będę pisał o wszystkich, bo w gruncie rzeczy są powszechnie znane. Zatrzymują wspomnienia, są fajną pamiątką, itd.

Głównie jednak ja uwielbiam zdjęcia za emocje, które można w nich zamknąć. Naprawdę nie raz nie chciało mi się gdzieś brać aparatu. Targałem go jednak uparcie w większość miejsc, które spotkałem na swojej życiowej drodze. I co ciekawe zazwyczaj udało mi się uchwycić kadr, który stale wywołuje pozytywne reakcje. Pozwala nam na uśmiech przy przeglądaniu zdjęć co kilka miesięcy.

Zapomnij o kolejnej ramce!

Przyjęło się, że myśląc o fotografii jako prezencie najlepiej ogarnąć w sklepie ramkę i wszystko jest cacy. Tylko, że każdy – naprawdę każdy przynajmniej raz w życiu podarował komuś ramkę na prezent. Przelicz to na liczbę ludności, potencjalne okazje i…chyba to pomysł na biznes życia nie? A tak poważnie to wystarczy zdjęcie dać komuś w inne formie. A efekt będzie o wiele lepszy.

PRZECZYTAJ TAKŻE –> WIELKA BAZA FIRM HANDMADE W POLSCE

Ostatnio coraz częściej z lustrzanki przesiadam się na fotografowanie smartfonem. Łatwiej uchwycić ciekawy kadr w fotografii streetowej, a zarazem jest po prostu o niebo szybciej. Jakościowo też wygląda to coraz lepiej. Zdjęcie, które widzisz w tym tekście, a które wybraliśmy na fotoobraz od Saal Digital zostało zrobione właśnie aparatem w telefonie. Ta fotka nawet nie ma w sobie żadnego filtra. Wykonane zostało aparatem monochromatycznym, który pozwala na zrobienie tylko naturalnych czarno-białych zdjęć. Pewnie, że nie jest to idealne zdjęcie pod względem kompozycji. Ale jest zdjęciem marzeń dla nas. Ma w sobie ogromny ładunek emocjonalny. Tak – te kilka tysięcy pikseli zawiera w sobie więcej niż milion słów. Dla nas. A to właśnie jest kwintesencja fotografii.

Możesz lubić również

Here you can find the related articles with the post you have recently read.