opaska pin up macierzynstwo raz

Cykl Ch: Projekt Handmade – Macierzyństwo raz!

Postanowiliśmy otworzyć nowy cykl, byście w bardziej przystępny sposób mogły dotrzeć do projektantów handmade. Twórców jest coraz więcej i to cieszy, ale czy wiecie czym kierowali się otwierając swoje marki? Postanowiliśmy, więc zadać im kilka pytań, które pozwolą Wam poznać ich bliżej! Na początek – Macierzyństwo raz!

Chichotka.pl: Co Cię zainspirowało do stworzenia bloga?

Macierzyństwo raz: – Myślę, że w tej kwestii raczej nie będę oryginalna. Motywacją do działania były narodziny mojej córeczki. To właśnie ona natchnęła mnie do działania i odkrycia w sobie nowych pasji.

Chichotka.pl: – Jak pojawiła się idea prowadzenia bloga to już w tym momencie miałaś w głowie pomysł, by zająć się projektowaniem handmade?

Macierzyństwo raz: – Na początku blogowania myślałam tylko o tekstach związanych z ciążą i macierzyństwem. Z czasem pozwoliłam sobie zaryzykować – odkurzyłam maszynę do szycia i zaczęłam szyć. Po opublikowaniu pierwszego toturialu usłyszałam bardzo dużo miłych słów, które pomogły mi dalej tworzyć podobne wpisy.

Chichotka.pl: – Wspominałaś mi kiedyś, że zacząłeś od tworzenia dla znajomych i rodziny. Dlaczego od razu nie postanowiłaś wyruszyć z ofertą na szersze wody? Obawy? Brak przekonania, że to co robisz może się podobać?

Macierzyństwo raz: – Myślę, że to głównie kwestia czasu. Gdy córeczka była jeszcze malutka i miała więcej drzemek w ciągu dnia udawało mi się więcej uszyć. Mimo to projekty dla bliskich i znajomych zajmowały sporo czasu. Teraz szyje tylko późnymi wieczorami. Musiałam zrezygnować m.in. z wieczornego czytania książek, a lubiłam ten swój osobisty rytuał. Samo pojawienie się dziecka powoduje, że przyszłe mamy muszą zmienić swój dotychczasowy tryb życia. Dochodzą nowe obowiązki. Wiem, że wiele można osiągnąć dzięki odpowiedniej organizacji, jednak mimo wszystko jakieś straty trzeba ponieść. Liczę jednak, że niebawem będę miała więcej czasu, by projektować na większą skalę.

2Chichotka.pl: – Łączyć szycie z wychowywaniem córeczki to zdecydowanie nie jest proste zadanie. Masz obawy, że tego nie pogodzisz?

Macierzyństwo raz: – Właściwie większość moich projektów dalej jest tworzona dla siebie, rodziny i znajomych. Z braku czasu robię to nocami. W ciągu dnia niestety nie mam za bardzo możliwości, bo córka stała się bardzo absorbująca i nie mam jak usiąść do maszyny. Myślę, że ja cały czas nie wyruszyłam z ofertą na szersze wody. Ciągle robię to dla przyjemności i poczucia, że oprócz wychowywania córki, tworzę coś dla innych z pasji. Mam plan w przyszłości rozwinąć skrzydła, ale myślę, że na dzień dzisiejszy najważniejsza jest rodzina, a moja pasja będzie się rozwijać w swoim tempie. Jestem ciekawa co z tego wyjdzie, bo na razie tak naprawdę próbuję trafić w gusta i rozeznać teren. Obawy? – pewnie, że tak. Myślę, że każdy je ma – zwłaszcza, jeśli próbuje i chce się jakoś przebić przez Internet. Konkurencja jest spora, a wiele zależy od poleceń klientów.

Chichotka.pl: – Tworzenie jakich produktów sprawia Ci największą przyjemność, a jaki projekt do tej pory był dla Ciebie największym wyzwaniem?

Macierzyństwo raz: – Najbardziej lubię szyć ubrania dla dzieci, bo wtedy mogę zobaczyć jak moja pociecha się  w nich bawi. Dzięki temu mogę zaobserwować czy są dla niej wygodne w trakcie zabawy. Cały czas udoskonalam swoje techniki szycia. Sporym wyzwaniem jest dla mnie odzież wierzchnia. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie zmierzę się z tym wyzwaniem.


Chichotka.pl: – Możesz zdradzić jak przebiega Twój proces projektowania? Od czego zaczynasz? Jak długo trwa całe tworzenie i kiedy w Twojej głowie rodzą się najlepsze pomysły?

Macierzyństwo raz: – Bardzo często wzoruję się na gotowych wykrojach i na ich podstawie łącze z różnych przykładów parę elementów w jeden projekt. Obserwuję nowe trendy w Internecie, na ulicy czy w telewizji. Czasami jest tak, że jakiś projekt pojawia się nagle w głowie i próbuję go zrealizować. Ciężko powiedzieć jak długo to trwa. Jeden może się pojawić od razu i uszyję go jednego wieczora, a bywają i takie co szyję tydzień. Szycie zawsze zaczynam od wyboru wzoru, przygotowuję wykrój, a następnie dobieram materiały. Jeśli w trakcie coś mi się nie spodoba to zmieniam koncepcję na lepszą.

Chichotka.pl: – Możesz zdradzić plan na jesienną kolekcje? Masz już pomysły, którymi postarasz się podbić serca fanów Twojej marki?

Macierzyństwo raz: – Jesienią planuję skupić się na nowych wzorach bluz. Jeden już się tworzy i myślę, że niedługo pojawi się na mojej stronie. Mam nadzieję, że się spodoba, bo będzie unikatowy i właściwie narysowany ręcznie na materiale przeze mnie. Dlatego też każda bluza będzie wyjątkowa. Nie da się dwa razy idealnie tak samo narysować wzoru.

1

Chichotka.pl: – Kto Cię inspiruje?

Macierzyństwo raz: – Jak na razie inspiruje mnie moda skandynawska i australijska dla dzieci.

***

Na blog Macierzynstwo raz możecie zajrzeć klikając tutaj. Na pewno Nadine zrobi się miło jak zajrzycie także na Jej Fanpage na Facebooku. 🙂

  • Macierzynstwo-raz!

    Piękne zdjęcia chichotki. Mam nadzieję, że druga opaska też jej przypadła do gustu 🙂

Możesz lubić również

Here you can find the related articles with the post you have recently read.